Koniec tego słodzenia walentynkowymi wpisami, dzisiaj chciałam Wam pokazać coś zupełnie innego :). Jakiś rok temu mój chłopak dostał na parapetówkę "fikusa-bonsai" (tak pierwotnie na niego mówiliśmy). Rósł sobie w ciszy i spokoju przez parę ładnych miesięcy aż do czasu jak zaczęliśmy się bardziej zagłębiać w temat uprawy bonsai. No i nie trzeba było wiele czasu, żeby stwierdzić, że nasz kwiatek to zwykł fikus, a dokładnie Figowiec tępy, który jest bardzo często wybierany na początku przygody z bonsai. Podobno jest bardzo łatwy w pielęgnacji i odporny na wszelkie zabiegi i szczerze mówiąc sporo w tym prawdy. Wymarzyłam sobie zatem, że z mojego fikusa stworzę prawdziwego bonsai czyniąc ku temu pewne kroki:
1. Po pierwsze oberwałam mu na dole trochę liści.
2. Po drugie w celu otrzymania grubszego pnia obwiązałam łodygi rafią i przewiązałam drucikiem. W ten sposób umożliwiłam łodygom zrośnięcie się (efekt niestety dopiero za pół roku). Bardzo żałuje, że nie mam zdjęcia jak wyglądał przed "operacją".
3. W planach przycięcie na wiosnę korony liści.
Przede mną jeszcze sporo pracy, ale może uda się coś fajnego z tego stworzyć.
Ciekawa jestem czy jest tutaj jeszcze ktoś kto posiada/hoduje fikusy, bonsai?
![]() |
Figowiec tępy - Ficus retusa (syn. Ficus microcarpa) |
![]() |
Figowiec tępy: obwiązanie łodyg rafią |
Poniżej przedstawiam inspiracje zaczerpnięte z internetu:
![]() |
Źródło: Internet |
Aginezy